Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Zużyte butelki, puszki, stare meble czy pamiętający lata osiemdziesiąte telefon. Mogłoby się wydawać, że takie przedmioty są bezużyteczne. Jednak dzięki pewnym ludziom zyskują one nową wartość oraz nowe życie. Co można zrobić ze starych rzeczy, wysłużonych już przedmiotów? Zobaczcie

Na początek jednak warto dowiedzieć się trochę więcej o sztuce tworzenia czegoś z niczego. Trend ten zaczął rozwijać się pod koniec lat dziewięćdziesiątych i przyjął nazwę UPCYKLING. Dzięki temu, że nasza świadomość ekologiczna jest dużo wyższa niż kiedyś, upcykling jest obecnie bardzo ceniony, a trend nadawania starym przedmiotom drugiego życia stale rośnie.

Upcykling to proces w którym ze starych przedmiotów tworzy się produkty, które posiadają wysoką jakość oraz wartość. Z reguły tym nowym przedmiotom nadawane jest inne niż dotychczas przeznaczenie. Upcykling jest odwrotnością recyklingu gdzie odpady przetwarzane są  na produkty o niższej jakości oraz wartości.

Lampy ze zużytych butelek.

lampy_z_butelek_3 lampy_z_butelek_4

Zużyte butelki wcale nie muszą lądować w koszu. Można je powtórnie wykorzystać jako niebanalne klosze do lamp. Właśnie taki sposób znalazł na nie Jonas Merian.  Dekoracyjna żarówka, industrialny oplot oraz klosz wykonany z butelki. Oto cały przepis na oryginalne oświetlenie. Lampy genialnie wyglądają i tworzą niesamowite efekty świetlne.

TeleLAMPAfon.

refresz_dizajn-lampa_telefon_1 refresz_dizajn-lampa_telefon_2

TeleLAMPAfon to pomysł i wykonanie Maćka Pawelskiego z Refresz Dizajn. Ma on na swoim koncie również inne przedmioty, które znakomicie wpisują się w ideę upcyklingu.  W tym pomyśle autor wykorzystał telefon z czasów PRL, który został przemieniony w designerską lampę. Takie oświetlenie będzie idealne do wnętrz urządzonych w stylu retro i vintage.


 

Przeczytaj też: Wszystko o tynkach dekoracyjnych.

 

Stołek ze sprężyny od kombajnu.

stołek-sprężyna-industrialny-PMD3_rekoforma

Mogłoby się wydawać, że zardzewiała sprężyna pochodząca z kombajnu oraz dębowa deska ze śladami po kornikach na pewno już do niczego się nie przydadzą. Polska marka Rekoforma udowadnia, że wcale tak nie musi być. Jednak aby wpaść na taki pomysł, trzeba odznaczać się nieszablonową kreatywnością.

Żyrandol z encyklopedii.

zyrandol-3

Encyklopedia czasem też trafia do powtórnego przetworzenia. Tym razem nie był to recykling, a upcykling.  Marka  Stray Dog Designs stworzyła z encyklopedii magiczny żyrandol.  Jak stwierdzili pomysł zrodził się z  miłości do sztuki i ekologii.

Zegar z puszek.

jona's-design-zegar-4

W tym przypadku Jonas Merian wykorzystał blaszane puszki w których przechowywane były ciastka do stworzenia oryginalnych zegarów. Akurat, to tylko jeden z pomysłów ich wykorzystania, a autor miał ich dużo więcej. Możecie o nich przeczytać tutaj: Blaszane puszki – pomysł na upcykling.

Postaw na ekologię.

Jak widzicie upcykling to nie jedynie zwykłe przetwarzanie odpadów. Upcykling to sposób na życie. Dzięki naszej pomysłowości możemy powtórnie wykorzystać zużyte, niepotrzebne przedmioty i nadać im nowe istnienie. Jak zawsze wystarczy odrobina chęci i pomysłowość.

Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich. Autor strony DomHobby.pl

  • Idea upcyklingu bardzo do mnie przemawia. Nie dość, że postępujemy proekologicznie i nadajemy przedmiotom drugie życie, to jeszcze zyskujemy designerski dodatek, który doda charakteru całej aranżacji. Chylę czoła przed twórcami wykorzystującymi w swoich projektach stare, nikomu niepotrzebne i nieraz zniszczone sprzęty. Drzemie w nich niesamowita kreatywność i chęć podejmowania nowych wyzwań. Dla mnie, jednym ze sztandarowych przykładów upcyklingu są słynne już żyrandole z łańcuchów rowerowych- wyglądają fenomenalnie!

  • Mnie się podoba, że te rzeczy tu mają stricte użytkowy charakter, bo widziałem już sporo podobnych zabaw, ale ze śmieciami/odpadkami/starociami, które były przetwarzane na dzieła sztuki, umieszczane zazwyczaj w przestrzeni miejskiej. Był choćby taki gość, który ustawiał rzeźby na ulicy z folii. Inny z kolei mocował worki, też foliowe, nad kratkami wentylacyjnymi na ulicach (czy jakoś tak). Kiedy pod spodem przejeżdżało metro, worki ożywały, nadymając się powietrzem, tworząc zwierzęta i ludzi. Takie w pewnym sensie żywe rzeźby.
    Znaczy, to są fajne rzeczy, i owszem, udowadniają, że się da i pomagają designerom pomyśleć w ogóle o wykorzystaniu nietypowych materiałów, ale to tego rodzaju zastosowania w praktyce bardziej mnie pociągają.

    • Zgadzamy się z Panem Romkiem! Przerabianie i ponowne wykorzystywanie różnego rodzaju „staroci” zasługuje na pochwałę, ale jest jeszcze lepiej, gdy ma to dodatkowo użytkowy charakter. To właśnie chęć tworzenia rzeczy praktycznych z odpadów, których zastosowanie jest dość ograniczone, doprowadziła nas do tego, że zaczęliśmy tworzyć przedmioty codziennego użytku z… rozdrobnionych, zużytych opon. Do tej pory stworzyliśmy m.in. odboje do drzwi, podstawki pod kubki, tablice do przypinania notatek, a nawet wisiorki! Zapraszamy do dowiedzenia naszej strony: http://www.facebook.com/decorans

      • Odwiedziłem i przejrzałem. Zamiennik tablicy korkowej – Super! Biżuteria – pierwsza klasa. Te przedmioty które robicie ze zużytych opon są najlepszym przykładem na to, że upcykling zawsze będzie zaskakiwał. Oby tak dalej!.