Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Komunikacja to nie tylko język i pismo. To również całe spektrum pozawerbalnych symboli i odniesień, które przekazują informację. W Dniu Łączności, który choć dotyczy głównie telekomunikacji to również obejmuje każdą inną komunikację. Przyjrzyjmy się temu, co mówią nam kolory i jak – z ich pomocą – komunikują się Polacy.

18 października obchodzimy Dzień Łączności.

Jest to pamiątka po pierwszym stałym połączeniu pocztowym między Krakowem a Wenecją, które powstało w 1558 roku. To również dzień, w którym świętowane są wszystkie „łącznościowe” zawody – listonosza, telegrafisty i urzędnika poczty. We współczesnych czasach, świętujemy również ten dzień jako Dzień Informatyki. Dlaczego? Bo łączność to przede wszystkim komunikacja. Komunikować można się jednak nie tylko językiem. Służą do tego również symbole, kształty, barwy…

Co komunikują nam kolory? I jak porozumiewają się za ich pomocą Polacy?

Mowa kolorów to spora dziedzina wiedzy obejmująca sztukę, psychologię, socjologię a nawet neurologię. Kolory rzeczywiście na nas oddziałują. Potrafią przekazać informacje i emocje. Czerwony ostrzega. Zielony niesie nadzieję. Błękitny uspokaja. Mowa kolorów jest międzykulturowa. W Polsce kiedy czegoś nie umiemy, jesteśmy w temacie zieloni. Hiszpanie są muyverde. Czarną owce mamy zarówno my, jak i Niemcy (dasschwarzeSchaf) czy Amerykanie (blacksheep).

Co i jak komunikują nam kolory i ich połączenia kolorystyczne?

Jak wynika z badania Kolorowa Polska przeprowadzonego przez markę Dekoral, ulubione połączenia kolorystyczne Polaków w mieszkaniach należą do mocno stonowanych. W sypialni najchętniej zastosowalibyśmy puszysty flausz oraz aksamitny dotyk – czyli jasny beż i złamany fiolet (połączenie to wybiera 38% Polaków). To uspokajające połączenie, choć wg. badań, najlepiej śpi się w błękitno – kremowej sypialni.

Identyczna kombinacja jak w sypialni (puszysty flausz oraz aksamitny dotyk) podoba się nam w salonie (56% ankietowanych). Pokój dziecięcy widzimy zaś bardziej kolorowo – 43% Polaków zdecydowałoby się na lazurowy szantung z żakardowym amarantem.

Mowa ciała przekazuje znacznie więcej informacji niż słowa. Mówi się, że ponad 50% informacji przekazujemy niewerbalnie. I to nie tylko przez nasze zachowanie, gesty czy ruch, ale również ubiór. Styl i kolory naszej odzieży tworzą nasz wizerunek i przekazują określony komunikat. Ulubione połączenia kolorystyczne Polaków to elegancja i klasyka. Zarówno na imprezę jak i do pracy preferujemy gustowne połączenie bieli i czerni. Taki zestaw kolorystyczny wybierze na co dzień – jak wynika z badania Kolorowa Polska – 63% Polaków, a na wieczór 41%. Zdaniem specjalistów, biały to symbol porządku i zorganizowania, a czarny oznacza zdolności przywódcze – zatem wybór takiego zestawu do pracy nie dziwi. Biało czarny zestaw to również bezpieczne i jednocześnie szykowne połączenie, dlatego sprawdzi się na randce – u obu płci.

A jakie połączenia kolorystyczne lubią Polacy najbardziej?

Z badania przeprowadzonego przez Dekoral wynika, że Polacy gustują w łączeniu zdecydowanego koloru z jego delikatnym uzupełnieniem. Dlatego top 3 ulubionych połączeń kolorystycznych Polaków to:

 

• lazurowy Szantung i żakardowy amarant – 38%

• puszysty Flausz i aksamitny dotyk – 34%

• perkalowy beż i śliwkowa krynolina – 28%

Co mówią takie wybory?

Na pewno pokazują, że jesteśmy narodem z fantazją i otwartością na eksperymenty (mocne połączenie lazurowego i amarantowego koloru). Cenimy jednak również spokój i domową, przytulną atmosferę (beże i przytłumione barwy jesieni). Jesteśmy również lekko nostalgiczni i uczuciowi (fioletowe barwy wiążą się z duchowością i intuicją).

Czy tacy właśnie są Polacy?

Nasze preferencje kolorystyczne mówią o nas bardzo wiele – warto się nimi zainteresować, posłuchać takich ekspertów jak Dekoral i zacząć otaczać takimi barwami, które będą dobrze wpływać na nasz nastrój i samopoczucie!

infografika_dzien_lacznosci

DomHobby.pl to wiele osób, które współtworzą tą treść. Jeśli Ci się spodoba będzie nam niezmiernie miło.