Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Czy da się zrobić remont mieszkania za 5000 zł? Z pewnością nie, ale już za tą kwotę możemy zrobić lifting który sprawi, że nasze mieszkanie będzie dużo ładniejsze i często również praktyczniejsze. Jakie mamy opcje? Możliwości jest bardzo dużo, ale poszukajmy rozwiązań niekoniecznie oczywistych.

Zmiana wyglądu ścian

Celowo nie napisałem malowanie, bo opcji mamy duuużo więcej. Oczywiście, pomalowanie mieszkania to najprostszy sposób na odświeżenie wnętrza, ale nie jedyny. Kolejną opcją są tapety. Wielu z nas ma wciąż uprzedzenia do tapet, wszystko przez koszmarnej jakości produkty z czasów PRL – dziś jest zupełnie inaczej. Tapety nie dość, że pozwalają nam nie tylko na zmianę koloru ścian, ale również zmianę faktury. To rozwiązanie jest oczywiście droższe niż standardowe malowanie, ale czasem warto posłużyć się tym rozwiązaniem, choćby na części ścian (np. do wysokości 1,5 m).

Przy budżecie 5000 zł nie mamy co myśleć o drewnianym wykończeniu ścian (chyba, że mamy bardzo małe mieszkanie), ale możemy inaczej podejść do tematu. Można z powodzeniem zastosować bambusowe rolety, czy nawet – coraz bardziej popularne – maty trzcinowe. Trzcina zwykle jest używana przy elewacjach, altankach itp, ale coraz częściej można znaleźć wnętrza, gdzie jest wykorzystywana jako element dekoracyjny – zresztą ze świetnym rezultatem.

źródło: https://www.lovingit.pl/zdjecie,25059,bambusowe-zwijane-rolety-w-oknachdrewniane-komody-i-nowoczesne-fotele-w-aranzacji-sypialni.html

Inna sprawa, że każdy naturalny materiał (drewno, kamień, trzcina, itp) pozytywnie wpływa na ,,klimat” wnętrza. Żadne lakierowane MDF-y nie zapewnią takiego efektu jak ,,zwykłe” drewno czy inne naturalne materiały (z naturalnym kolorem i fakturą).

Nowe drzwi

Wielu architektów wnętrz przywiązuje dużą wagę do drzwi, nie tylko zewnętrznych, ale wszystkich. Drzwi w mieszkaniu powinny być elementem łączącym design wszystkich pomieszczeń. Wiadomo, inny styl i funkcję ma kuchnia, inna jest łazienka, ale można ,,połączyć” oba pomieszczenia właśnie dzięki właściwie dobranym drzwiom. Często w starszych mieszkaniach, znajdziemy różne typy drzwi do różnych pomieszczeń – każde ,,z innej bajki” – słabo to wygląda – zawsze!

Co ciekawe, wymiana drzwi w całym mieszkaniu nie musi być droga. Możemy spokojnie się zmieścić w budżecie 5000 zł, warto jednak pamiętać, że dużo bardziej opłaca się kupować gotowe drzwi z montażem, bo wówczas kupujemy towar z usługą co umożliwia nam skorzystanie z niższej stawki VAT (8 a nie 23%).

Warto dodać, że nowe drzwi nie są tylko elementem designu czy architektury, ale również pozytywnie wpływają na komfort użytkowania wnętrza (chociażby na komfort akustyczny, brak skrzypienia, łatwe domykanie się itp).

Nowe podłogi

Tak tak, już wiem co sobie pomyślicie – panele, a może nowe wykładziny czy dywany? Można i tak, ale są i inne rozwiązania. Najłatwiejszym i najtańszym rozwiązaniem sprawiającym, że mieszkanie ,,będzie miało klimat” są…podłogi z litego drewna! Ktoś powie – ale to przecież kosztuje ciężkie pieniądze! Owszem, jak wybierzemy rustykalny dąb, to możemy liczyć się z kosztami nawet 300-400 zł za m2 za sam materiał, ale można skorzystać również z innych rozwiązań. Można kupić zwykłe deski sosnowe za 30 zł/m2, przykleić je do podłogi, zaolejować i gotowe. Ba, jak podłoga się zniszczy, to za parę lat, można przeprowadzić cyklinowanie i olejowanie, i znów mamy ,,nową podłogę”! To rozwiązanie bardzo proste, trwałe i..niedoceniane. Dlaczego? Cóż lubimy mieć rzeczy perfekcyjne, idealne, i…martwe, a drewniane podłogi mimo, ze piękne i praktyczne są nieperfekcyjne z natury, a tu sęk, a tu przebarwienie.

Za 5000 można dużo zrobić!

Dysponując kwotą 5000 zł możemy naprawdę zmienić charakter naszego mieszkania – musimy się jednak skupić na rzeczach istotnych, podstawowych. Takich które można wykorzystać w każdym pomieszczeniu, a nie tylko w jednym wnętrzu. Czasem warto eksperymentować z nowymi materiałami, a czasem wystarczy postawić na stare, sprawdzone rozwiązania – chyba tylko nie warto iść za modą. Często rozwiązania będące ,,na topie” nie są ani bardzo praktyczne, ani ładne, ale zawsze są kosztowne 🙂