Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Jeśli pamiętacie korkowe płytki sprzed lat to będziecie mile zaskoczeni ich teraźniejszą przemianą. Ten naturalny materiał stosowany jako okładzina ścienna kusi bogatą kolorystyką, dużą ilością faktur oraz najprzeróżniejszymi wzorami.

 

Dlaczego korek?

Korek posiada bardzo dużo cech przyjaznych człowiekowi. Zacznijmy od tego, że jest to materiał naturalny, który pozyskuje się z dębu korkowego. Przy pozyskiwaniu korka drzewa nie ulegają żadnemu uszkodzeniu. Korek jest odporny na wilgoć, pozwala zachować optymalną temperaturę we wnętrzu. Tworzy również odpowiedni mikroklimat. Jest to idealne rozwiązanie dla alergików gdyż korek nie przyciąga kurzu. Nadaje się również idealnie do tłumienia hałasów. Jest miły w dotyku i tworzy przyjemną atmosferę w pomieszczeniu. Korek jest także bardzo łatwy w pielęgnacji. Wystarczy od czasu do czasu przetrzeć go wilgotną ściereczką.

Jak montować korek?

Płytki korkowe można układać samodzielnie. Wystarczy skorzystać z kilku prostych zaleceń. Przede wszystkim na samym początku trzeba przygotować ścianę w taki sposób aby była sucha oraz równa. Należy usunąć starą farbę i wyrównać szpachlówką ubytki. W momencie gdy zajmujemy się przygotowaniem ścian korek oraz klej powinien się aklimatyzować przez dobę w pomieszczeniu w którym temperatura nie jest niższa niż 15 stopni C. Najbardziej odpowiednią temperaturą do układania korka jest 18 stopni C. Gdy ściany są już przygotowane a korek przeszedł 24 godzinną aklimatyzację rozpoczynamy klejenie. Nakładamy pędzlem lub wałkiem welurowym równomierną i cienką warstwę kleju. Klej nakładamy na wewnętrzną warstwę płytki oraz na ścianę. Najlepiej jest użyć klej dyspersyjny, wodny ponieważ jest on ekologiczny i nie zawiera w sobie rozpuszczalnika. Po nałożeniu kleju na ścianę musimy odczekać co najmniej 30 minut do wyschnięcia podłoża. Po tym czasie możemy układać uprzednio posmarowane klejem i przeschnięte płytki dociskając je równomiernie gumowym młotkiem. Czas schnięcia to około 60-90 minut.

Jak Wam się podoba?

Jeśli nadal nie przekonaliście się do wyboru korkowych okładzin to obejrzyjcie poniższe aranżacje w których wykorzystano płytki z kolekcji marek Wicanders i Muratto. Można wybrać absorbujące płytki w klasycznych naturalnych beżach i brązach z kolekcji Hawai Natural, Hawai White, czy Stone Art Oyster, ale także zachwycające odcieniami błękitu i szarości, aż po biel okładziny z kolekcji Hawai Platinium czy Fiord Exclusive. A jeśli poszukujecie czegoś bardziej wyrafinowanego to najbardziej odpowiednia będzie efektowna ściana w czerwieni z najnowszej kolekcji New Dekwall marki Muratto lub oryginalne organiczne wzory z kolekcji Organic Blocks. Te ostatnie są świetnym przykładem nowego spojrzenia na korek – płytki nawiązujące do form spotykanych w naturze: plastra miodu, skorup kokosa, etc. tworzą niepowtarzalną, dynamiczną aranżację godną nowoczesnego, designerskiego wnętrza.

okladziny_scienne_muratto_2

korek-dk1

korek-dk2

korek-dk3

okladziny_scienne_muratto_1

Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich. Autor strony DomHobby.pl
  • Dorota

    Kocham korek i dlatego nie mogę oprzeć się, aby pozostawić artykuł bez komentarza! To cudowne, najprzyjaźniejsze tworzywo do domu. Ciepłe, trwałe, przemiłe w dotyku, minimum zabiegów konserwacyjnych, zdrowe – nie zagrzybia się, nie jest toksyczny, nie ogranicza cyrkulacji powietrza, czyli oddycha. Moim zdaniem rówież jest relatywnie tani – biorąc pod uwagę jego trwałość i brak konieczności kłopotliwego odświeżania. No i jest dziecinnie prosty w montażu, dla osoby w miarę dokładnej i wiedzącej co to pion i poziom. Zawsze sama kładłam korek na ściany (wypróbowałam też już różne kleje – też polecam ten ekologiczny). Tylko bardzo łatwo jednak zrobić z korka mroczną wykładzinę, przypominającą w stylu nasze dawne polskie boazerie. Przedstawione aranżacje są ok, ale nieudane użycie korka widać często na wielu zdjeciach (nawet w sklepowych reklamówkach), które bardziej zniechęcają, niż zachęcają do jego użycia. Zwłaszcza często koszmarne wycinanki w fale i w łuki. Tworzywo zachęca do takich eksperymentów, ale często efekt trąci tandetą. To może odstraszać bardziej wymagających. Niesłusznie. Polecam wyłożenie korkiem 1-2 ścian kontrastujących z pozostałymi – właśnie tak, jak na prezentowanych tu fotografiach (czasem trzeba pomyśleć o rozjaśnieniu – korek ładnie kontrastuje z bielą, ecru, jasnymi beżami, jak się dobrze dobierze to także z jasnymi odcieniami żółcieni i oranżów, choć ja wolę w zimnych zestawieniach kolorystycznych). W poprzednim domu miałam ścianę korkową w kuchni (brązy, świetne z przeszkolonymi szafkami i punktowym oświetleniem – po prostu super!). W salonie zdecydowaliśmy się na dość odważną niegdyś ścianę z korka pomalowanego fabrycznie transparentną bielą (bardzo ciekawy efekt faktury i brudnej bieli; taka ściana znakomicie urozmaica biały salon, wygląda nowowcześnie, a jednocześnie nie dominuje nad żadnym elementem wystroju). Teraz mieszkam w domu, sypialnia naf garażem jest najchłodniejszym miejscem; wyłożyliśmy ciemnym korkiem, podmalowanym brązem, dwie ściany. Efekt nieco podobny do ostatniego zdjęcia (trochę ciemniejszy, ale podmalowania bywają w przeróżnych kolorach). Resztkami – w tym zupełnie małymi ścinkami wyłożyłam najzimniejszą ściankę w garderobie. Ponieważ materiału mialam na styk, nakleiłam na ścianę taflę lustra bez oprawy i obłożyłam je wokół tymi skrawkami. Pomieszczenie nabrało klasy i walorów użytkowych. Ściany w garderobie i sypialni stały się cudownie ciepłe w dotyku, a korek daje wrażenie przytulności, jakiego nie uzyskanie za pomocą tapet czy nawet tkanin (osobiście nie przepadam). Świetne efekty są widoczne, gdy, gdy używamy ciepłych, punktowych świateł, np. lampki do czytania. To ładne tło dla zieleni – najlepiej tej żywej, ale może być też kolorowy akcent. Zresztą monotonia powiezrchni korkowej i naturalne barwy są znakomitym tłem dla akcentów barwnych w pomieszczeniu. Polecam korek wszystkim – jest cudowny! Kiedyś na pewno wyłożę nim jeszcze podłogę! Niech cieszy moje stopy, gdy boso wyjdę z łazienki. Jak już się dacie przekonać do walorów uzytkowych korka – uwierzcie, że jesteście w stanie wymyślić własną znakomitą aranżację w każdym stylu.

    • Alina

      Dzięki za komentarz. Pomógł nam bardzo przy podjęciu decyzji.