Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Nie od dziś wiadomo, że najlepiej pracują ci, którzy potrafią odpoczywać – również w pracy! Skuteczny relaks w biurze pozwala się szybko zregenerować i zmotywować do działania. Nawet krótka, ale dobrze spożytkowana przerwa sprawia, że u pracownika spada poziom stresu, wzrasta zaangażowanie, poprawia się efektywność. Dlatego tak istotny jest chillout room w firmie. Jak urządzić pokój relaksu?

Motywowanie pracowników oraz dbanie o to, by dobrze czuli się w pracy i właściwie zarządzali w czasie własną energią, to dziś połowa (jeśli nie więcej) sukcesu w biznesie. Nie bez powodu największe i najnowocześniejsze firmy na świecie, które wiedzą, jak dbać o interes swój i zarazem interes pracownika, prześcigają się w urządzaniu coraz lepszych stref relaksu w biurach. Czasy jednej 15-minutowej przerwy w ciągu 8-godzinnego dnia pracy minęły bezpowrotnie. Dziś pracownikom daje się zadania do wykonania i swobodę w planowaniu aktywności i odpoczynku. Oto, jak może wyglądać taki relaks…

Co to znaczy chillout?

To rzecz indywidualna. Dla jednej osoby idealną formą odpoczynku jest możliwość posiedzenia w ciszy i odosobnieniu na wygodnej, miękkiej sofie w chillout roomie, dla innej „zaszycie się” w nap romie i szybka, regenerująca drzemka w pracy, dla jeszcze innej sposobem na efektywny odpoczynek i poradzenie sobie ze stresem związanym z pracą jest aktywność fizyczna w firmowej siłowni czy zabawa w biurowym play roomie. Nowoczesny pracodawca powinien być przygotowany na wiele, ale nie będzie przy tym stratny!

Warto pamiętać bowiem, że ludzie pracujący umysłowo mogą być w pełni wydajni maksymalnie przez 5, może 6 godzin (i to nie non-stop). Jeśli nie mają szansy na odpoczynek, reszta dnia pracy i tak jest stracona. Trzymanie ich na siłę przy biurkach nic nie daje. Lepiej, aby sami decydowali o czasie intensywnej pracy i przeplataniu go relaksem w tych chwilach, w którym potrzebują go najbardziej. Zwykle najlepsze efekty dają mniej więcej 90-minutowe okresy intensywnego skupienia oddzielone od siebie kilkunastoma minutami odpoczynku w chillout roomie.

Fot. Mikomax. Jak motywować pracowników do pracy? Pozwalając im na odpoczynek w biurowym chillout roomie.

Chillout room… dla rozładowania i naładowania

Tak! Kojąca zmysły aranżacja pozwala uspokoić nerwy, rozładować stres i zapewnia umysłowi niezbędną dawkę odpoczynku. Dobrze zorganizowana strefa relaksu działa jak miejsce, w którym można szybko „doładować własne akumulatory” i skutecznie zregenerować siły, aby ze zdwojoną energią wrócić za chwilę do pracy. Skąd wziąć idealne meble do chillout roomu? Sprawdź ofertę firmy Mikomaxhttps://mikomaxsmartoffice.com/pl/.
Co jest istotne w takim wnętrzu? To, na czym się siedzi czy leży, na co się patrzy, czym się oddycha… Wbrew pozorom, liczy się tu każdy detal…

magazyn lifestyleowy

Eksperci proponują meble typu soft seating, hamaki, huśtawki, komfortowe fotele z podnóżkami. Na ścianach koniecznie uspokajające dla wzroku, stonowane kolory lub fototapety z obrazami natury. Doskonałą atmosferę w takim pomieszczeniu (również w znaczeniu jakości powietrza) zapewniają żywe rośliny zielone – im więcej, tym lepiej, oraz naturalne (lub symulujące takowe) światło.

Fot. Mikomax. Jak urządzić pokój relaksu? Inspirując się naturą, która skutecznie rozładowuje stres u pracowników.

Fot. Mikomax. Jak urządzić pokój relaksu? Inspirując się naturą, która skutecznie rozładowuje stres u pracowników.

Jak inaczej motywować pracowników do pracy?

Jeśli nie „klasyczna” strefa relaksu i opcja chillowania na bujanych siedziskach, to gry i zabawy, ćwiczenia, a nawet praca fizyczna są doskonałymi opcjami na przerwę w pracy przy komputerze. W wielu firmach zachęca się pracowników do ruchu, udostępniając im na przykład bieżnie czy stacjonarne rowery treningowe. W biurach gra się w rzutki, minigolfa, bilard… Pracownicy bawią się klockami, uprawiają ogródki. Wszystko to sprawia, że psychicznie i fizycznie czują się lepiej i po prostu lubią swoją pracę, a to przekłada się na zaangażowanie, kreatywność i efektywność.

Fot. Mikomax. Strefa relaksu aktywnego w pracy? Zdecydowanie tak!