Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

Zalanie domu lub mieszkania jest sytuacją, która, w mniejszym lub większym stopniu, spotkała przynajmniej raz w życiu większość z nas. Nieuważny sąsiad, niesprawna instalacja, czy też własne niedbalstwo i w kilka minut możemy mieć w naszym mieszkaniu duży problem związany z zalanym wyposażeniem i wszechobecną wilgocią. Są to oczywiście przypadki losowe, których nie możemy przewidzieć. Możemy jednak choć trochę się na nie przygotować i minimalizować ryzyko ich wystąpienia.

 

Przeglądy urządzeń i instalacji

Zalanie mieszkania przez pralkę, zmywarkę, czy wannę często wynika wyłącznie z naszego niedopatrzenia. Każde urządzenie i każda instalacja, choćby w instrukcji obsługi, ma z reguły informacje, co jaki czas należy dokonywać ich przeglądu, konserwacji oraz wymiany poszczególnych części. Któż z nas czyta jednak karty specyfikacyjne, czy instrukcje, prawda? Konsekwencją tego jest np. zalane mieszkanie przez węża doprowadzającego do pralki, ponieważ należało go już wcześniej wymienić.

reklama magazyn lifestyleowy

Sąsiedztwo

Nie jesteśmy oczywiście w stanie zabezpieczyć się przed zalaniem przez sąsiada, lecz również tu, nawet jeśli jest to możliwe w niewielkim stopniu, można minimalizować takie ryzyko. Najogólniej mówiąc, można powiedzieć, że warto mieć dobre relacje z sąsiadami. Im lepiej ich poznamy, tym lepiej będziemy wiedzieć, czego można się spodziewać. Jeśli nad nami mieszka samotna starsza kobieta, być może warto zainteresować się nią i zaproponować od czasu do czasu pomoc w drobnych pracach domowych – np. udrożnieniu syfonu w umywalce. Wyświadczamy w ten sposób przysługę nie tylko niepotrafiącej samodzielnie zadbać o takie kwestie, starszej sąsiadce, lecz też sobie samym. Nawet, jeśli nie uchronimy się od zalania, przynajmniej współpraca z sąsiadem przy jego ewentualnym wystąpieniu będzie łatwiejsza, jeśli panują między nami ciepłe relacje.

Pogoda

Zalanie mieszkania przez deszcz wydaje się czynnikiem, na który w najmniejszym stopniu, lecz wciąż mamy wpływ. Nie mówimy tutaj o prawdziwych klęskach żywiołowych, które dotknąć mogą każdego. Czym innym jest jednak sprawa, gdy np. do zalania mieszkania zachodzi wskutek pozostawionych otwartych okien, czy balkonu podczas naszej nieobecności. W przypadku domków jednorodzinnych zadbać należy też o odpowiedni stan dachu i rynien. W takich sytuacjach do zalania mogłoby nie dojść, a to, że miały one miejsce, zależy głównie od nas samych.

Jeśli już jednak doszło do zalania Twojego mieszkania, niezależnie, czy winowajcą jesteś Ty sam, sąsiad, czy też niekorzystna pogoda, pomoc odnajdziesz na stronie internetowej Drytech.