Wysoki sufit, duże okna, grube mury starej kamienicy — to świetny punkt wyjścia do projektu nawet na 32 metrach kwadratowych. Kasia Orwat Design wykorzystała te atuty do maksimum, tworząc wnętrze które jest jednocześnie eleganckie i bardzo funkcjonalne.
Spis treści
Strefa dzienna

Jasna drewniana podłoga i białe ściany tworzą neutralne tło dla wyrazistych elementów — ciemnej sofy z ekoskóry, tropikalnej tapety i ikonicznej lampy Vertigo Constance Guisset. Tapeta z motywem liści pokrywa tylko jedną ścianę — tę przy strefie pracy — i to wystarczy żeby nadać całemu wnętrzu charakter.
Meble dobrano oszczędnie. Sofa z wysokim oparciem, niski stolik, stół jadalniany na czterech nogach. Nic zbędnego — każdy mebel ma swoje miejsce i funkcję.
Uwagę przyciąga też grzejnik — pionowy, czarny, o wyrazistej fakturze. W małym mieszkaniu takie detale robią robotę za dekoracje.
32 metry klasycznego stylu połączonego ze współczesnym szykiem prezentuje się wybornie. Z jednej strony mieszkanie nawiązuje do historii i architektury zabytkowej kamienicy, w której się mieści. Z drugiej zaś jest zaprojektowane pod kątem funkcjonalności, elegancji oraz nowoczesnych rozwiązań. Pierwszą wspólną decyzją architekta oraz inwestora był wybór podłogi. Z początku miało to być drewno, jednak zwyciężył praktycyzm i zamiast drewnianej podłogi pojawiła się płytka ceramiczna.
Strefa pracy
Biurko z elektryczną regulacją wysokości ustawione przy ścianie z tapetą tworzy wyraźnie wydzieloną strefę pracy. iMac, lampka, minimalistyczne akcesoria — nic więcej nie było potrzebne.
Lampa Vertigo zawieszona nisko nad tym obszarem scala strefę dzienną i roboczą w jedną spójną całość.


Ukryta kuchnia
Aneks kuchenny schowano za zabudową z matowymi frontami w ciepłym szarobeżowym odcieniu. Po zamknięciu szafek kuchnia znika — widać tylko jednolitą ścianę mebli. Po otwarciu — pełne wyposażenie: ekspres, zlew, miejsce na wszystko czego potrzeba.
To rozwiązanie które w małych mieszkaniach sprawdza się znakomicie, szczególnie gdy zależy nam na spójności wizualnej wnętrza.



Przedpokój
Wąski korytarz dostał zabudowę szafy na całą wysokość — grafitowy mat, bez uchwytów. Z jednej strony szafa z lustrem, z drugiej otwarta nisza na ubrania. Prosto i funkcjonalnie.
Z przedpokoju widać od razu salon z tropikalną tapetą w tle — to celowy zabieg który od progu daje poczucie przestrzeni.

Łazienka
Metro płytki w szarawej tonacji, kabina prysznicowa ze szklaną ścianką, podwieszana toaleta. Drewniana podłoga wchodzi też do łazienki łącząc ją wizualnie z resztą mieszkania.
Charakterystyczny element to czarny grzejnik drabinkowy o fakturowanej powierzchni — ten sam motyw pojawia się w salonie, co spaja projekt w całość.




projekt wnętrza : KASIA ORWAT DESIGN
Zdjęcia: Weronika Trojanowska Photografer

