Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich.

„Ulubione kolory? Biały i czarny!” – tak inwestorka określiła kierunek projektowy niewielkiego, trochę ponad pięćdziesięciometrowego mieszkania na krakowskim Zabłociu.

 

Wyjątkowo przemyślany plan deweloperski pozwolił uniknąć mocnych ingerencji w układ ścian mieszkania, wystarczyła kosmetyka. Atutem mieszkania jest jego południowa ekspozycja, ilość światła dziennego wpadającego przez okna optycznie powiększa przestrzeń – priorytetem było zachowanie tego wrażenia. Stąd połączenie przedpokoju, kuchni oraz salonu w jedną, otwartą całość. Dwa lustrzane fronty szafy w przedpokoju pogłębiają perspektywę wyjściowo dość wąskiej strefy wejścia. W całym open-space wiele powierzchni zostało wykończonych odbijającymi światło materiałami. Podłoga w przedpokoju przechodzi płynnie w podłogę kuchenną.

 

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_3

 

Jako ocieplające całość dopełnienie kolorystyki black&white wybraliśmy tonację naturalnego dębu, konsekwentną dla całego mieszkania. Lita, olejowana deska z widocznymi sękami ładnie przełamuje czarno –białą prostotę. Dzięki bezuchwytowym, wiszącym szafkom zaczynającym się od linii sufitu i konsekwentnej kolorystyce, nawiązującej do płaszczyzny sufitu z jednej, podłogi – z drugiej strony, kuchnia staje się optycznie lekka i jest doskonałym tłem dla salonu. Dwie strefy funkcjonalne oddziela jedynie półwysep, na większej części swojej długości niepodparty.

 

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_5

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_1

 

Najważniejsza rada dla projektujących niewielkie przestrzenie: aby ich nie zagracić, każda rzecz powinna mieć swoje miejsce. Naszym sprzymierzeńcem są wszelkiego rodzaju szafy i schowki zintegrowane z bryłą architektoniczną, czyli takie, których nie widać. To mit, że minimalistyczne projektowanie jest wyłącznie kwestią upodobań –umożliwia ono przede wszystkim zachowanie lekkości i poczucia otwartej przestrzeni poprzez unikniecie dodatkowych elementów i podziałów, które na niewielkiej powierzchni mogłyby wywołać efekt klaustrofobii. Włączniki w kolorze ścian nadają elegancki look, a plafony na suficie wydają się być jego częścią. Dwa skrzydła drzwi na krótkim odcinku ściany obowiązkowo w kolorze zbliżonym do otaczającej je tapety.

 

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_4


 

Przeczytaj też: Wiosenno letnie opryski w ogrodzie?

 

 

Zaprojektowana w ten sposób przestrzeń to doskonałe tło dla ciekawych dodatków i akcentów. Zamierzonym działaniem estetycznym –służącym zarówno zachowaniu wrażenia lekkości, jak i zbudowaniu pewnego nastroju –jest wykorzystanie ażuru. Krzesła, żaluzje, „lewitujący” blat –nadają smaku przestrzeni open-space .
Udało mi się zarazić panią inwestor moją miłością do drewnianych żaluzji: szerokie, pięciocentymetrowe , w obowiązkowej tonacji dębu, zapewniają w pomieszczeniu dokładnie tyle słońca, ile w danej chwili sobie życzymy. Do tego zajmują dużo mniej cennego miejsca niż zasłony czy firanki.
W Polsce nadal mamy jeszcze awersję do żaluzji w ogóle –prawdopodobnie uraz z lat osiemdziesiątych spędzonych w przeciętnym Polskim biurze ;’). Warto się przekonać, że te szerokie, drewniane są naprawdę eleganckie, kojarzą się raczej z południowoeuropejskimi okiennicami, a gra światła padającego poprzez w połowie przysłonięte zniewoli każdego fotografa.

 

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_9

 

W całym mieszkaniu pojawiają się regularnie diagonalne elementy. Inspiracją była czarno-biała, kamienna mozaika Dunin, użyta na podłodze w łazience. Regularny rytm drobnych elementów czarnej mozaiki , użytej również w kabinie prysznicowej bez brodzika, w połączeniu z białymi, błyszczącymi ścianami optycznie powiększa łazienkę -podobnie jak duże lustro z podklejonymi paskami LED o funkcji kinkietów. Skosy w łazience pojawiają się w postaci nietypowych frontów zabudowy meblowej, płytki w przedpokoju i kuchni tworzą diagonalną siatkę. Użyte z wyczuciem i umiarem skosy wydłużają perspektywę, tworzą ciekawy efekt wizualny… i pretekst do użycia pięknych mebli, jak np. Chair One firmy Magis.

 

Loftsudio_foto_Lukasz_Urbanski_7

 

Mieszkanie utrzymane jest w nowoczesnej stylistyce, jednak wśród „bohaterów drugiego planu” znajdziemy elementy vintage o lekko industrialnym charakterze  – jak chociażby żaluzje w wydaniu retro, lampa nad stołem jadalnym wykonana z oksydowanych metalowych prętów czy kinkiet na przegubie. Te drobne smaczki przypominają o wyjątkowym charakterze lokalizacji mieszkania –krakowskiego Zabłocia, dzielnicy dziewiętnastowiecznej zabudowy przemysłowej.

 

projekt: Katarzyna Aleksandra Dolińska, LOFTSTUDIO, www.loftstudio.pl
tekst: Katarzyna Aleksandra Dolińska
zdjęcia: Łukasz Urbański ,  www.photoarchitectura.pl

Hobbystyczny poszukiwacz dobrego designu oraz ciekawych rozwiązań wnętrzarskich. Autor strony DomHobby.pl
  • Lena M.

    Podoba mi się to rozwiązanie z szafkami kuchennymi montowanymi pod sam sufit, jednak w moim mieszkaniu (wys. 3,5m) niestety takie rozwiązanie by się raczej nie sprawdziło… a szkoda.

  • Magda

    wnętrze bardzo przeciętne…nie zachwyca i ta straszna sofa 🙁

    • LK

      Widziałam wiele przeciętnych wnętrz, jednak to do takich nie zaliczę. Nie są to może fajerwerki, ale mieszkanie jest spójne i funkcjonalne a mimo niewielkiej powierzchni czuć w nim przestrzeń. Dodatkowo łazienka ma swój interesujący charakter.

  • Łazienka mi podoba, kuchnia(aneks) trochę jak dla mnie zbyt mały – lae jak ktoś mało gotuje to jest ok.

  • Bardzo fajna łazienka szczególnie podłoga w niej.

  • Bardzo ładna aranżacja ma swój oryginalny styl. Ta zakrzywiona ściana oddzielająca wejście od reszty wnętrza świetnie się prezentuje.