Tolix Chaise A — historia metalowego krzesła które podbiło kawiarnie całego świata

Równoważąca się cienka blacha zawieszona po lewej stronie i krzesło tolix zawieszone po prawej stronie
fot. Fabian Frinzel

Są meble które wychodzą z mody. I są takie które po prostu trwają. Tolix Chaise A należy do tej drugiej kategorii — zaprojektowane w 1934 roku, produkowane bez przerwy do dziś, obecne w kawiarniach, restauracjach i domach na całym świecie. To nie jest krzesło które stara się być ponadczasowe. Ono po prostu jest.

 Xavier Pauchard i narodziny ikony

Historia krzesła Chaise A zaczyna się we francuskiej Burgundii. To tam w 1907 roku dekarz Xavier Pauchard odkrył że zanurzenie blachy stalowej w stopionym cynku tworzy powłokę odporną na rdzę. Był pierwszym we Francji który zastosował tę technikę galwanizacji na szeroką skalę.

Pauchard szybko dostrzegł potencjał swojego odkrycia. Założył warsztat w Autun gdzie produkował ocynkowane artykuły gospodarstwa domowego — wiadra, konewki, pojemniki. W 1925 roku zarejestrował markę Tolix i rozszerzył produkcję o meble.

Stworzenie krzesła idealnego stało się jego obsesją. Miało być estetyczne, praktyczne i nadawać się do masowej produkcji. Po dziewięciu latach prób i błędów, w 1934 roku, Pauchard w końcu osiągnął cel. Prototyp nazwał Modelem A.

Fotografia Xaviera Paucharda - twórcy krzeseł Tolix
Xavier Pauchard (1880-1948)

Droga do perfekcji

Pierwsza wersja Chaise A z 1934 roku nie była jeszcze doskonała — krzesła nie dawały się dobrze sztaplować. Projekt był udoskonalany przez dwie kolejne dekady. Dopiero w 1956 roku powstała klasyczna wersja którą znamy dziś — można ustawić na sobie aż 25 krzeseł. To właśnie ta cecha sprawiła że Chaise A stało się ulubieńcem restauracji, kawiarni i hoteli na całym świecie.

Już wcześniej krzesło zaczęło zdobywać uznanie. W 1935 roku znalazło się na wyposażeniu prestiżowego liniowca Normandie podczas jego dziewiczego rejsu do Nowego Jorku. W 1937 roku było prezentowane na Wystawie Światowej w Paryżu. Krzesło trafiło też do fabryk, biur, szpitali i szkół — wszędzie tam gdzie liczyła się trwałość i funkcjonalność.

Współczesna fabryka Tolix. Widok z zewnątrz
fot. Fabian Frinzel

Dlaczego stal ocynkowana?

To pytanie które zadaje sobie wielu kupujących gdy po raz pierwszy trzyma Chaise A w rękach. Krzesło jest zaskakująco lekkie — waży około 3,4 kg — ale jednocześnie niezwykle wytrzymałe.

Sekret tkwi właśnie w metodzie Paucharda. Stal zanurzona w cynku podgrzanym do 450°C tworzy powłokę która chroni metal przed rdzą, wilgocią i zarysowaniami. Oryginalne krzesła Tolix stojące w ogrodach i na tarasach od dziesiątek lat wyglądają niemal tak samo jak w dniu zakupu.

Siedem otworów w siedzisku — charakterystyczny detal Chaise A — to nie tylko element estetyczny. Pozwalają wodzie swobodnie spływać, dzięki czemu krzesło nadaje się na zewnątrz nawet przy intensywnych opadach.

Równoważąca się cienka blacha zawieszona po lewej stronie i krzesło tolix zawieszone po prawej stronie
fot. Fabian Frinzel

Od kawiarni do muzeów

W latach powojennych Chaise A stało się kwintesencją paryskiego krzesła kawiarnianego. Jego industrialny charakter pasował do czasów kiedy funkcjonalność stawiała się nad ozdobność.

Prawdziwy renesans przyszedł w latach 90. i 2000. Styl industrialny wrócił do łask — lofty, cegła, surowy beton, metal. Chaise A stało się nieodłącznym elementem tej estetyki.

Dziś krzesło ma status obiektu muzealnego. Chaise A znajduje się w stałych kolekcjach Centrum Pompidou w Paryżu, MoMA w Nowym Jorku i Muzeum Vitra w Bazylei. Marka sprzedaje ponad 200 000 krzeseł rocznie — wszystkie nadal produkowane ręcznie w Autun we Francji.

Oryginał vs replika — jak odróżnić?

Popularność Chaise A sprawiła że rynek zalały tańsze kopie. Różnica między oryginałem a repliką jest jednak wyraźna gdy wiesz czego szukać.

Na oryginale znajdziesz wytłoczony napis Tolix lub Made in France na spodzie siedziska. Stal jest grubsza i cięższa — oryginał waży około 3,4 kg, tanie repliki często 2–2,5 kg. Spawy na oryginale są równe i precyzyjne, na replikach często nierówne lub widoczne.

Cena też mówi wiele. Oryginalne krzesło Tolix Chaise A kosztuje od 300 do 500 zł. Jeśli widzisz „krzesło w stylu Tolix” za 80–120 zł — to replika.

Replika nie jest zła jeśli świadomie ją wybierasz. Problem pojawia się gdy ktoś sprzedaje ją jako oryginał.

Jak rozpoznać oryginalne krzesło chaise a. Widoczny napis tolix i napis made in france
Tolix edycja Julien Ceder, fot. Fabian Frinzel

Chaise A w nowoczesnym wnętrzu

Krzesło które przetrwało ponad 90 lat musi być wyjątkowo uniwersalne. I jest.

W kuchni sprawdza się przy wyspie lub stole jadalnianym — szczególnie gdy blat jest drewniany lub betonowy. Metal i drewno to połączenie które nigdy nie wychodzi z mody.

W salonie Chaise A jako krzesło przy stoliku kawowym to klasyk stylu industrialnego. Jeśli wnętrze jest jasne i minimalistyczne — wybierz kolor czarny lub biały. Jeśli chcesz wyróżnienia — żółty lub czerwony Tolix robi ogromne wrażenie.

Na tarasie i balkonie Chaise A jest w swoim żywiole — odporne na deszcz i słońce, lekkie do przestawienia.

Tolix oferuje kilkadziesiąt wariantów kolorystycznych — od klasycznej surowej stali, przez biel i czerń, po żywe kolory. Najpopularniejsze we wnętrzach to stal surowa, czarny mat i biały mat.

Czerwone krzesła tolix w kawiarni
fot. materiały prasowe
Dane produktu — Tolix Chaise A
ProjektantXavier Pauchard
Rok powstania1934 (wersja klasyczna: 1956)
ProducentTolix, Autun, Francja
MateriałStal ocynkowana
Wagaok. 3,4 kg
SztaplowanieDo 25 krzeseł jednocześnie
StylIndustrialny, loftowy, bistro
Kolekcje muzealneMoMA Nowy Jork, Centrum Pompidou Paryż, Muzeum Vitra Bazylea
WyróżnieniaPrzedsiębiorstwo z żywą tradycją — Ministerstwo Gospodarki Francji (2006)


Zapisz